Siedzę w pokoju i czekam na Szymona - mamy odrabiać lekcje...
Nagle słyszę z kuchni jakieś niewyraźne dźwięki.
- Szymon co robisz? - pytam się dziecięcia.
- Mówię w języku ZOMBI.
Po chwili Szymon wchodzi do pokoju i z powagą pyta się mnie :
- Ty też tak potrafisz, Mamo?