wtorek, 28 listopada 2017


Przychodzi Szymon do mnie, do pokoju i mówi :
- Mamo to dla Ciebie - i prócz malunku na kartce, maluje uśmiech na swojej twarzy. 
Pokazując na czarną chmurkę nad naszymi głowami dodaje:
- ...i to jest tęcza. Mówię ci o tym, bo rysowałem ją ołówkiem, dlatego nie ma kolorów. No.
No i... słów brak by opisać jak WIELKI I WYJĄTKOWY DLA MNIE TO CZŁOWIEK.