sobota, 30 stycznia 2016


Kończy się okres ferii zimowych. Udało nam się spędzić ten czas dość aktywnie :)
Jednak szczególnym momentem był poniedziałkowy wypad do Zielonej Góry,
wizyta w Planetarium Wenus i film Podróż do miliarda Słońc.
Moje Dziecię było zachwycone, co chwila słyszałam tylko : WooooW!!! Ach!!!
Mamo - patrz!!!! WooooW!!!
Nie ujmę tego w słowa, bo nie znam takich słów, które mogłyby oddać to, co czułam w tym momencie z moim Dziecięciem. To był niezwykły czas, wyjątkowy moment, któremu towarzyszyła szczególna więź.
Mogłabym tylko dodać, że ogrom radości i poczucia szczęścia podczas oglądania tego filmu, trzymając Szymona za rękę powodował, że chciałam krzyczeć : Chwilo trwaj, jesteś piękna!!!








 


Tu znajdziesz informacje odnośnie Planetarium Wenus  : http://planetariumwenus.pl/planetarium/

sobota, 23 stycznia 2016

Wracamy z Szymonem z 24 Finału WOŚP - 10 styczeń 2016r.
Grupa Szymona dała piękny występ... W drodze powrotnej dzielę się  z Dziecięciem moimi wrażeniami.
- Szymon występ mieliście rewelacyjny. Pięknie tańczyliście, to był bardzo trudny układ, tym bardziej jestem pod wrażeniem jak pięknie zatańczyłeś z dwoma dziewczynkami. Wszyscy tańczyli w parach, a ty z dwiema pannami, i dałeś radę :) No... no... Pewnie łatwo nie było.
- Nie mamo, mnie się fajnie tańczyło. Trzeba wierzyć w siebie.
- Tak? A Ty skąd wiesz, że trzeba w siebie wierzyć? Kto Ci to powiedział?
- Sam z siebie wiem. Trzeba wierzyć w siebie całe życie, Ty też musisz w siebie wierzyć mamo.

Powalił mnie po raz kolejny :)
Mam wspaniałego, mądrego Syna. Jestem z Niego dumna :)

wtorek, 12 stycznia 2016

Od rana pada...
Pogoda nie za bardzo nakłania do spacerów i wynurzeń...
Idziemy z Dziecięciem z przedszkola, ja po chodniku, Szymon po murku...
W pewnym momencie zatrzymuję Szymona i pytam się
- Szymon jesteś szczęśliwym dzieckiem ? Czujesz się szczęśliwy?
- Tak mamo - z wielkim uśmiechem i szczerym całusem odpowiada Szymon.
Idziemy dalej, nagle Szymon z uśmiechem, lecz z powagą mówi :
- W niebie też jest fajnie.
- Skąd Szymonku wiesz? pytam.
- Wiem :) I dzisiaj Anioły też szorują podłogę w Niebie, bo padaaaaaaa.

Cały mój Szymon :)