wtorek, 28 listopada 2017


Przychodzi Szymon do mnie, do pokoju i mówi :
- Mamo to dla Ciebie - i prócz malunku na kartce, maluje uśmiech na swojej twarzy. 
Pokazując na czarną chmurkę nad naszymi głowami dodaje:
- ...i to jest tęcza. Mówię ci o tym, bo rysowałem ją ołówkiem, dlatego nie ma kolorów. No.
No i... słów brak by opisać jak WIELKI I WYJĄTKOWY DLA MNIE TO CZŁOWIEK.

środa, 25 października 2017

W poniedziałek przyszłam po Szymona do szkoły. Jesteśmy już w szatni, za chwilę moje Dziecię ma zakładać kurtkę... i nagle Szymon wyciąga przed siebie rękę, staje w bezruchu i mówi do mnie :
- Wiesz Mamo, czasem mam wrażenie, że cały jestem narysowany.

środa, 1 lutego 2017




23 styczeń 2017r. 

Dziś w drodze do domu Dziecię moje znalazło Magiczny Kryształ Lodu. Podając mi go powiedział ściszonym głosem :
- Mamo pomyśl sobie życzenie, ale tak po cichu. Spełni się :) - i na twarzy pojawił się wielki rogal od ucha do ucha...
- Magia jest wśród nas,,,, To wiem na pewno :) 

ps. żeby nie było - Magiczny Kryształ Lodu ma się bardzo dobrze w naszym zamrażalniku :) o to zadbał już Szymon 

wtorek, 31 stycznia 2017


28 styczeń 2014 r. 

Toż ja do Dziecięcia mojego to miłość do roślinek, żuczków i mrówek pielęgnuję, pląsam z Nim w rytm przesłań Boba Marleya, a On mi tu ni z gruszki, ni z pietruszki, że na pierwszy w swoim życiu Bal Karnawałowy idzie w stroju żołnierza... 
Ot proszę - korzenie Taty i podążanie ścieżką Ojca Chrzestnego


28 styczeń 2014 r. uzbrojony i gotowy do zadań bojowych :) 

26 styczeń 2014 r. jedyna broń jaką posiada Rodzina K.