Rano kręcąc się po kuchni pytam się mojego Szkraba :
- Szymonku wyspałeś się?
- tak
- a pamiętasz co ci się śniło?
- tak - odpowiada Szymon z powagą w głosie
- a co ci się śniło? - drążę temat
- NIC
Mam Dziecię, z którym rozmowa jest konkretna, rzeczowa i na temat :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz