środa, 2 listopada 2016

Dziś miałam poważną rozmowę z Dziecięciem i tak w pewnym momencie zapytałam się Szymona :
- Szymon... a jest coś czego się obawiasz?
- Tak, że odejdziesz, pójdziesz do nieba Mamo...


.... Gdziekolwiek bym nie poszła, zawsze będę w Twoim sercu mój Szymonku :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz